﻿<title_newspaper="Przekrój"> 
<title_article="Wspomnienie o Titto Ruffo">
<author_1="Janina Korolewicz-Waydowa">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="11">
<date="1953-11-15">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Titto Ruffo był bezsprzecznie fenomenalnym zjawiskiem głosowym, najwspanialszym barytonem ubiegłego półwiecza. Jego łatwość śpiewania i zwarta potęga woluminu o przepysznym, równym w całej skali brzmieniu, była nieporównana. W „Demonie" Rubinsteina nie dorównał mu absolutnie żaden z innych barytonistów, a śpiewałam tę operę ze wszystkimi najświetniejszymi artystami tego okresu.
Kiedy w ostatnim akcie po prześpiewaniu tak szalenie wyczerpującej roli, po śmierci bohaterki opery Tamary przeklinał świat, było w tych ostatnich frazach po prostu coś wulkanicznego. Ja, jako "zmarła" leżąc na tapcza-nie, po prostu bałam się siły jego głosu. Nieporównany był także jako Jago w "Otellu" Verdiego. Partia ta jest wyjątkowo forsowna, a on pokonywał ją z taką swobodą i z takim impulsywnym wybuchem głosu, że dosłownie "usuwał w cień" wszystkich tenorów, którzy jako główni bohaterowie tej opery powinni wypływać na pierwszy plan. Równie wspaniały był jako Barnaba w „Giocondzie”. Trudno zresztą wyliczać wszystkie Jego role. Wspomnę jeszcze o "Cyruliku Sewilskim", gdzie jako Figaro, w partii szalenie lekkiej, potrafił swój potężny głos tak ujarzmić, że śpiew Jego wydawał się żartem. Równocześnie był rewelacyjnym Torreadorem w "Car-men". Choć partia ta jest bardzo centralna a raczej nawet niska, to w sławnej arii Torreadora, kończącej się finałem, w którym biorą udział wszyscy soliści, pełny chór i silnie brzmiąca orkiestra, słyszało się przede wszystkim Jego.
Bardzo dużo śpiewałam z nim w Rosji, gdzie był dosłownie noszony na rękach. Wszędzie zresztą, gdzie go spotykałam, czy w londyńskim Covent Garden, czy w Monte Carlo, czy w amerykańskim Metropolitanie, zaw-sze i wszędzie był przedmiotem podziwu i niezwykłego zachwytu. Jego niezmąconą równowagę i spokój na scenie należy tłumaczyć przede wszystkim wyjątkowymi warunkami.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
